EPOXY

środa, 25 stycznia 2012

Fanart Specjal nr 12: Marek Lachowicz

Aaricię widoczną na ilustracji obok narysował Marek Lachowicz. Marek jest twórcą Człowieka Paroovki, Gangu Wąsaczy i Grand Bandy. Na jego koncie znajdują się takie albumy, jak "Człowiek Paroovka vs. Grand Banda", "Człowiek Paroovka. Dorysuj mu wąsy" czy "Gang Wąsaczy. Ruchome Paski". Publikował między innymi w "Produkcie" i "Kartonie". Niebawem ma ukazać się kolejny album z przygodami jego sztandarowych postaci. W międzyczasie można zajrzeć na stronę: www.czlowiekparoovka.pl. W temacie swojej przygody z serią "Thorgal" autor wypowiedział się następująco:

"Narysowałem Aaricię, bo mi się niesamowicie podobała jak miałem te kilkanaście lat i czytałem "Thorgale", które wydała Orbita. Właśnie ze względu na nią i oczywiście na atmosferę jednym z moich ulubionych albumów jest "Alinoe". I właśnie tym albumem zainspirowany jest mój rysunek. Co prawda po drugim dziecku Aaricia trochę za bardzo "zmamusiała", ale do "Wilczycy" było naprawdę dobrze ;-)

Z Thorgalem zetknąłem się pierwszy raz czytając jeden z "Relaxów" pożyczonych od mojego kolegi z podstawówki. Potem udało mi się naciągnąć rodziców na kupienie "Zdradzonej Czarodziejki", kiedy byliśmy w latach osiemdziesiątych w Poznaniu. Kupiliśmy komiks w księgarni, która mieściła się w okrąglaku. Moje ulubione albumy z serii to, poza wspomnianym "Alinoe", "Władca Gór" i albumy składające się na historię o Brek Zarith, a szczególnie "Czarna Galera" i "Ponad Krainą Cieni".

Do dziś z niecierpliwością czekam na kolejne albumy i mimo że może nie czytam ich już z wypiekami na twarzy i zdarzały się po drodze słabsze komiksy (np. "Królestwo pod piaskiem"), nadal uważam, że to jedna z najlepszych serii komiksowych jakie udało mi się w moim coraz dłuższym życiu przeczytać."

środa, 18 stycznia 2012

Fanart nr 23: Marcin Rustecki

Rysunek obok to dzieło Marcina Rusteckiego, legendarnego redaktora naczelnego wydawnictwa TM-Semic, który - jak widać - para się grafiką. Jego prace regularnie ukazują się na blogu "Ziniola" w dziale "Incubatorium Rustecki" (tutaj). Trwają również przygotowania debiutanckiego albumu tegoż autora pod tytułem "Ksionz" (scenariusz napisał Dominik Szcześniak).

piątek, 13 stycznia 2012

Specjalne wydanie "Statku miecza"

Dzisiaj swoją premierę na rynkach francuskojęzycznych ma wydanie de luxe najnowszej części "Thorgala" pod tytułem "Statek miecz". Album ukazuje się w wersji "100%", w formacie poziomym o wymiarach 29x37 cm i objętości 248 stron. W każdym znajduje się ekslibris oraz kilka plansz szkiców Grzegorza Rosińskiego. Nakład został ograniczony do 300 egzemplarzy (plus 50 poza sprzedażą). Cena albumu wynosi, bagatela, 99€.

Jest to wydanie o tyle szczególne, ponieważ na jego stronach pojawiają się kadry z komiksu w formatach, w jakich zostały namalowane przez Rosińskiego (w zależności od ich wielkości - jeden lub dwa na stronie), a przy tym pozbawione dymków. Fragmenty scenariusza, odpowiadające każdemu z przedstawianych kadrów, pojawiają się obok ilustracji. W ten sposób można nie tylko lepiej przyjrzeć się kunsztowi Grzegorza Rosińskiego, lecz również poznać kulisy konstrukcji narracji przez Yves'a Sentego. W tym sensie trudno nazwać tę publikację komiksem.

środa, 11 stycznia 2012

Fanart nr 22: Daniel Michalczyk

Fanart widoczny obok nadesłał Daniel Michalczyk, miłośnik komiksów i fan "Thorgala". Przy okazji wspomniał o swoim zamiłowaniu do serii stworzonej przez Jeana van Hamme'a i Grzegorza Rosińskiego:


"Thorgala" uwielbiam odkąd przeczytałem fragment "Zdradzonej Czarodziejki" w "Relaxie". Potem był cały album i kolejny. Apogeum mojej fascynacji serią przyszło przy albumie "Wilczyca". Niesamowity rysunek i genialne połączenie wątków. To według mnie najlepszy album. A najgorszy? "Królestwo pod piaskiem". Ale w dalszym ciągu, mimo upływu lat, z fascynacją dziecka czekam na ten niesamowity moment, kiedy będę mógł otworzyć najnowszy numer "Thorgala" i przeczytać go od deski do deski."

środa, 4 stycznia 2012

Fanart Specjal nr 11: Sebastian Muras (2)

Po raz drugi swoją interpretację jednej ze scen z "Thorgala" zaproponował Sebastian Muras. Tym razem jest to obraz olejny przedstawiający Władcę Trzech Orłów. Na jego temat autor wypowiada się w następujący sposób:

"Myślę, że każdy fan serii od razu rozpozna, który rysunek Grzegorza Rosińskiego zainspirował mnie do namalowania tej ilustracji. Wybrałem postać Władcy Trzech Orłów, ponieważ - podobnie jak Slivia - jest jedną z bardziej tajemniczych w całej serii. Pojawiła się w zaledwie jednym albumie (nie licząc retrospekcji w "Oczach Tanatloca" i "Królestwie pod piaskiem"), ale mocno wryła się w pamięć czytelników, mimo że Twórcy nigdy nie zdradzili nam nawet jej prawdziwego imienia. Przypuszczam, że tylko kwestią czasu jest powstanie kolejnej serii pobocznej ze świata Thorgala opowiadającej o ludziach z gwiazd, w której poznamy wcześniejsze losy Slivii oraz właścicielki trzech orłów..."