EPOXY

sobota, 31 marca 2012

Grafika koncepcyjna z "Kriss de Valnor"

Obok obejrzeć można grafikę koncepcyjną postaci, która pojawi się w trzecim albumie cyklu "Kriss de Valnor". Giulio de Vita pracuje już nad tym komiksem. Jego premiera będzie mieć miejsce jesienią tego roku - według wstępnych zapowiedzi belgijskiej oficyny Le Lombard, w listopadzie.

piątek, 30 marca 2012

Projekty plansz "Wyroku Walkirii"

Na stronie oficyny Le Lombard udostępnione zostało portfolio Giulio de Vity, w którym znajdują się ołówkowe projekty ośmiu plansz z drugiego albumu cyklu "Kriss de Valnor". Rysunki są w bardzo dobrej jakości, dzięki czemu można lepiej przyjrzeć się temu, jak włoski artysta rozrysowuje sobie stronę komiksu. Portfolio obejrzeć można pod tym adresem.

czwartek, 29 marca 2012

Surżenko rysownikiem "Młodości Thorgala"

Podczas spotkania na poznańskim Pyrkonie, Grzegorz Rosiński ogłosił, że rysownikiem wchodzącego w skład "Światów Thorgala" spin-offa "Młodość Thorgala" ("La Jeunesse de Thorgal") został ostatecznie Roman Surżenko, który już pracuje nad pierwszym albumem nowego cyklu zatytułowanym "Trzy siostry Minkelsonn" ("Les Trois Soeurs Minkelsonn"). Pierwotnie do tej roli był przymierzany francuski rysownik Joël Parnotte. Za scenariusz komiksu odpowiada Yann Le Pennetier.

środa, 28 marca 2012

Fanart nr 29: Piotr Kamiński

Ilustrację widoczną obok przysłał Piotr Kamiński, ilustrator publikujący historie obrazkowe przede wszystkim w internecie. Ostatnio jego komiks znalazł się w antologii "Deus ex Machina 2: Hybryda Boskie Urojenie". Prace autora można znaleźć na jego blogu: http://www.teenncorysuje.blogspot.com. Na temat serii "Thorgal" mówi:

"Co do mojej historii z Thorgalem, to serce mi stanęło jak czytałem o doświadczeniach innych rysowników. Troszkę jakbym przegapił jakiś ważny etap w życiu komiksiarza, taki, o którym się nie mówi. Komiks, jako całość, ominął moje dzieciństwo. Co za tym idzie, nie dorastałem z "Thorgalem". Jego pierwsze plansze przeczytałem dopiero w liceum, a to już po 2000 roku (i to nawet sporo)! Próbując sobie przypomnieć, co ja wtedy myślałem, mając w dłoniach "Zdradzoną Czarodziejkę", się nieznacznie uśmiechnąłem. "Na pewno też tak potrafię rysować". I ruszyłem do papierniczego po plakatówki. Rzeczywistość okazała się okrutna."

wtorek, 27 marca 2012

Wystawa "Thorgala" na Pyrkonie

Z okazji wizyty Grzegorza Rosińskiego, na Pyrkonie wystawiono wielkoformatowe wydruki wybranych plansz z albumu "Statek miecz" oraz kilku szkiców koncepcyjnych do tego komiksu. Za grafikę otwierającą posłużyła niedokończona wersja okładki. Wśród szkiców znalazły się między innymi projekty postaci Wikingów oraz ich zatopionego w czasie burzy statku, projekt stroju Thorgala (artysta zakładał, że bohater może nie mieć brody), wprawki do  postaci Pietrowa, pierwsze rozrysowanie kadru z jedną ze scen w pracowni Manthora. Poniżej można zapoznać się z materiałem poglądowym z tej ekspozycji.










piątek, 23 marca 2012

Pyrkon z "Thorgalem" w tle

Dziś rozpoczyna się Ogólnopolski Festiwal Miłośników Fantastyki Pyrkon, w którego programie znajdują się atrakcje związane z "Thorgalem": spotkanie z Grzegorzem Rosińskim i podwójne warsztaty komiksowe z jego udziałem, konkurs wiedzy o "Thorgalu" oraz prelekcja pt. "Kim byłby Thorgal bez Kriss de Valnor?". Po szczegółową rozpiskę godzinową bloku komiksowego warto zajrzeć pod ten link.

czwartek, 22 marca 2012

Litografia: bogini Freyja

Podczas tegorocznej edycji festiwalu książki "Salon du Livre de Paris" powstało dziesięć odbitek litografii przedstawiającej boginię Freyję, władczynię Walkirii, postać z cyklu "Kriss de Valnor". Giulio de Vita wykonał rysunek na specjalnym kamieniu litograficznym (matryca widoczna na ilustracji obok), a następnie został on powielony przy użyciu specjalnej maszyny i przy zachowaniu odpowiednich procedur. Proces został zarejestrowany na krótkim filmiku, do obejrzenia tutaj.

środa, 21 marca 2012

Fanart nr 28: Adam Kmiołek

Ilustrację obok przygotowała ekipa z wizuale.com, czyli Adam Kmiołek (rysunek) i Daria Widermańska-Spala (kolor). Wymieniona dwójka odpowiada za warstwę graficzną zeszytowej serii o polskim superbohaterze "Biały Orzeł". Scenarzystą serii jest Maciej Kmiołek i to on we wspólnym imieniu wypowiedział się na temat "Thorgala": 

"Chyba nie ma w Polsce fana komiksu, który chociaż pobieżnie nie miałby kontaktu z Thorgalem. I chociaż nasz komiks "Polski Superbohater Biały Orzeł" jest "z zupełnie innej beczki" to jednak pewnie bez "Thorgala", nigdy by nie powstał. Pośrednio, ale przygody "gwiezdnego dziecka" odegrały ogromną rolę w kształtowaniu naszej komiksowej pasji.

"Łucznicy" to wciąż jeden z najlepszych, pojedynczych albumów jaki czytałem. "Alinoe" to jedyny komiks w historii, który faktycznie straszy jak horror. Za każdym razem kiedy ponownie wertowałem "Miasto Zaginionego Boga", miałem nadzieję, że może tym razem Tjall nie zginie. Pokręcona i tajemnicza historia we "Władcy Gór" to prawdziwe mistrzostwo świata i nie powstydziliby się jej scenarzyści serialu "Lost - Zagubieni". W końcu "Wilczyca" dla mnie osobiście, najlepiej narysowany album z przygodami Aegirsona.

Thorgal z pewnością na zawsze pozostanie dla nas jednym z najmilszych, komiksowych wspomnień z młodości."

wtorek, 20 marca 2012

"Światy Thorgala" Emmanuela Roudiera

Emmanuel Roudier jest francuskim scenarzystą i rysownikiem. Pasjonujący się archeologią twórca dla wydawnictwa Dargaud stworzył osadzony w prehistorii cykl "Neandertal" (trzy albumy), w wydawnictwie Soleil Productions opublikował utrzymaną w klimatach heroic fantasy serię "Vo' hounâ" (dotychczas trzy albumy).

Artysta był przymierzany do roli rysownika cyklu "Louve". Kiedy angaż dostał Roman Surżenko, Roudier rozpoczął pracę nad albumem poświęconym przygodom krasnala Tjahziego. Scenariusz komiksu napisał Didier Alcante. Niestety losy tego one-shota, mającego ukazać się w jednej z planowanych serii "Światów Thorgala", nie potoczyły się po myśli pracujących nad nim autorów. Podobnie stało się z albumem, którego bohaterem miał być Arghun Drewniana Noga. Pomysł na cykl komiksów poświęconych pobocznym postaciom pojawiających się na planszach "Thorgala" upadł. Tymczasem powstały między innymi te plansze w ołówku, które można obejrzeć poniżej.


Emmanuel zgodził się udzielić odpowiedzi na kilka pytań związanych z jego udziałem w przygotowaniach komiksów, które ostatecznie nie ujrzały światła dziennego. Oto, co powiedział:

Jak to się stało, że oficyna Le Lombard skontaktowała się z Panem i zapytała o wzięcie udziału w projekcie "Światy Thorgala"?

To był lipiec lub sierpień 2010 roku. Arnaud de la Croix (w tamtym czasie dyrektor wydawniczy Le Lombard) zadzwonił do mnie i powiedział, że po przejrzeniu wielu komiksów, Grzegorz Rosiński i on wybrali rysowników, których pracę docenili i którym mogliby powierzyć pracę nad "Światami Thorgala". Byłem pośród wielu. I powiedziano mi, że zostałem wybrany do rysowania spin-offu "Louve".

Wie Pan, jak wielu artystów było branych pod uwagę w "konkursie" na twórców spin-offów „Thorgala”?

Nie mam absolutnie żadnego pojęcia. Myślę, że sporo. Wiem, że z niektórymi się skontaktowano, ale niewielu doszło do punktu faktycznego rysowania plansz.

Dlaczego ostatecznie nie zilustrował pan scenariusza napisanego przez Yanna?

Kiedy Arnaud rozmawiał ze mną o tym projekcie ostrzegł mnie, że Roman Surżenko został wybrany jako pierwszy. Tyle tylko, że w tym czasie nie był wolny. Otrzymałem zatem szkic scenariusza, ale dane mi było pracować nad nim, ponieważ koniec końców Surżenko stał się dostępny i dostał tę pracę.

Jak podobają się Panu efekty pracy Romana Surżenki w "Raissie"?

Myślę, że wykonał wspaniałą robotę. Jest bez wątpienia artystą pierwszej klasy. Życzę mu wielkiego sukcesu, zasługuje na to.

Z początku pierwszy album cyklu "Louve" miał być zatytułowany "Odcięta dłoń boga Tyra". Wie Pan, skąd zmiana?

Początkowo pierwszy album miał obejmować całą historię. Ale ostatecznie scenariusz został podzielony na dwie części, dwa albumy. Raissa odgrywa główną rolę w pierwszej części; być może odcięta dłoń boga Tyra da tytuł drugiej...

Czy pierwotny scenariusz, który otrzymał Pan od Yanna, różnił się od tego, co zostało zrealizowane?

Był całkiem podobny, jak pamiętam. Tylko, jak powiedziałem, historia była skondensowana w jednym albumie. Ponadto, nie było w nim mechanicznej sowy. Pojawiała się ona w szkicu Alcante (hołd wobec oryginalnego filmu "Starcie Tytanów", który obaj bardzo lubimy). Myślę, że w pierwszym scenariuszu Yanna było kilka elementów, które mogłyby zostać poprawione. Wysłałem mu kilka stron wyliczając je. Ale większość z nich dotyczyła drugiej części historii, więc nie wiem, czy moje uwagi zostały wzięte pod uwagę... 

Rozpoczął pan pracę nad innym komiksem, którego akcja miała miejsce w uniwersum "Thorgala". Może pan coś powiedzieć na temat albumu o przygodach Tjahziego, które zostały napisane przez Didiera Alcante? Na planszach, które Pan udostępnił, pojawia się wiele krasnali i wąż Nidhogg... Jaki był ten album?

Kiedy Arnaud de la Croix ogłosił mi, że nie będę pracował nad "Louve", powiedział, że zamiast tego mogę pracować nad innym spin-offem z naprawdę utalentowanym autorem, Didierem Alcante. Dider miał daną możliwość, by stworzyć historię wokół jakiejkolwiek ważnej postaci z uniwersum Thorgala. Wybrał Tjahziego, który to wybór całkowicie uznałem! Więc pierwszy szkic scenariusza uwzględniał wiele krasnali, panią krasnalową, Nigdhogga i zrobioną przez krasnale mechaniczną sowę... i łączył się z historią z "Alione". To była prawdziwa przyjemność pracować nad tym!

Jak Pan pracował nad tym komiksem? To znaczy, jak to było wejść w świat stworzony przez Rosińskiego?

Całkiem na luzie, naprawdę. Powiedziano mi, bym zachował swój styl, polecono tylko, bym trzymał się "trzy-wersowej" narracji „Thorgala” i używał dymków w odpowiednim kształcie. Oczywiście postacie miały być prawdziwe wobec sposobu, w jaki pan Rosiński je rysował. To była zabawa. Otrzymałem wszystkie albumy, których jeszcze nie miałem, aby zapoznać się z całą historią i wszystkimi bohaterami, i naprawdę podobały mi się próby uchwycenia uniwersum „Thorgala”, tyle tylko, że w moim stylu, który nie jest zbyt odległy stylowi mistrza Rosińskiego (tylko nie miałem jego wieloletniego doświadczenia!).

Dlaczego nie można było zrealizować tego projektu?

Nie jestem pewien. Ostatecznie mnie i Didierowi Alcante powiedziano, że pomimo wspaniałej jakości naszej pracy, zapadła decyzja, że trzy spin-offy serii wystarczyły na ten moment. Więc podziękowano nam i zapłacono za wykonaną pracę. I to było tyle.

Didier Alcante był "uparty". Próbował napisać liczne scenariusze do planowanej serii one-shotów. Może Pan coś o tym powiedzieć?

Cóż, Didier tylko próbował poprawić swoją pracę w kierunkach, które były mu sugerowane przez różnych członków ekipy skupionej wokół projektu. Wszystko, co mogę powiedzieć, z mojej perspektywy, każdy nowy szkic był w zamierzeniu lepszy niż poprzedni. A ostatni, którego głównym bohaterem nie był już Tjahzi, a Arghun Drewniana Noga, był naprawdę jednym z najlepszych scenariuszy, jakie kiedykolwiek czytałem. Didier był naprawdę uparty, ale również bystry: dokładnie rozumiał to, co było mu mówione na temat każdego ze szkiców. Tylko koniec końców nie miał okazji rozwinąć żadnego z nich we właściwy scenariusz. Szkoda.

Dlaczego pomysł na serię one-shotów został porzucony?

Nie mam pojęcia. Jak powiedziałem, dział marketingu wyraźnie uznał, że cztery serie (wliczając tę oryginalną) były bardziej niż wystarczające.

Moim zdaniem seria one-shotów dedykowanych postaciom drugoplanowym jest lepszym pomysłem niż "Młodość Thorgala". Co Pan o tym myśli?

Zgadzam się. To byłoby jak eksplorowanie gałęzi wielkiego drzewa bez przyklejania się do pnia. Ale być może jacyś ludzie myśleli, że byłoby lepiej pozostać bliżej "Thorgala" i nie wnikać w losy innych postaci. Początkowo, jak pamiętam, chodziło o to, by powstały historie, które byłyby paralelne do historii z głównej serii, by ostatecznie wszystkie mogły się zlać w jedną fabułę. Pomysł na młodość Thorgala niekoniecznie pasuje do tej koncepcji, ale, hej!, głowy z Le Lombard wiedzą z pewnością lepiej niż ja!

W każdym razie, podoba się Panu rozwijanie uniwersum „Thorgala”?

Tak. Jest oczywistym, że pan Rosiński ma oko na jakość komiksów, które są publikowane. Życzę jak najlepiej całemu projektowi, który jest bardzo ambitny, w dobrym tego słowa znaczeniu.

Jaki jest Pana ulubiony album "Thorgala"?

Hmm. Bardzo trudno powiedzieć, który lubię najbardziej! Powiedziałbym, że "Alinoe" jest jednym z moich ulubionych, ale także "Wilczyca", "Władca gór" czy "Słoneczny miecz"...

Myśli Pan, że w przyszłości będzie Pan miał drugą szansę, żeby zaistnieć w uniwersum Gwiezdnego Dziecka?

Nie. Naprawdę w to wątpię. Nie to, że nie chciałbym wrócić do tego uniwersum. Naprawdę bardzo je lubię i miałem szczęście dzielić kilka bardzo miłych (i stymulujących) chwil z Grzegorzem Rosińskim, który jest wielką osobą, podobnie jak wielkim artystą (jednym z najlepszych wokół). Ale myślę, że statek rozbudowy uniwersum "Thorgala" skompletował już swoją załogę, a ja w tym momencie pracuję nad innymi projektami, które są dla mnie bardzo ważne. Jestem oddany sprawie gatunku prehistoric fiction i obecnie jestem w stanie całkowitej rozkoszy adaptując niezwykłą powieść „Wojna o ogień” (zazwyczaj piszę scenariusze i rysuję plansze). To moja droga.

Dziękuję za rozmowę.

poniedziałek, 19 marca 2012

Makieta modelarska z "Upadku Brek Zarith"

Po lewej stronie znajduje się zdjęcie dioramy wykonanej przez Tomasza Celińskiego. Przedstawia ona finałową scenę z albumu "Upadek Brek Zarith", nim Thorgal ocalił Aaricię przez szaleństwem Shardara. Tomasz prowadzi bloga, na którym znaleźć można liczne zdjęcia tej oraz innych jego prac: http://tomasminisworld.blogspot.com. O swoim dziele mówi:
 
"Dioramka powstała na ramce do zdjęć o wymiarach 12cm x 18cm. Skały zostały uformowane ze styroduru (materiał do ociepleń domów) i pokryte masą szpachlową. Dodatki do skał to różnego rodzaju trawy i posypki modelarskie. Do budowy pnia użyłem korzeni malin, świetnie nadają się do imitacji drzew i krzewów. Wszystko zostało oczywiście odpowiednio pomalowane. Bohaterów musiałem zrobić sam. Wykorzystałem do tego plastikowe figurki w skali 1/72. Po odpowiednich przeróbkach na moim biurku stanęli Thorgal, Aaricia i Shardar." 

O swojej przygodzie z serią "Thorgal" modelarz z Lublina wypowiada się w następujący sposób: 

"Jeśli chodzi o początki z "Thorgalem" to sięgają one mojego dzieciństwa. Miałem jakieś 10-13 lat jak u sąsiada zobaczyłem cztery komiksy o Thorgalu Aegirssonie: "Łucznicy", "Kraina Qa", Alinoe" i "Gwiezdne dziecko". Jako, że w tamtym czasie sam biegałem z kolegami po lasach z łukiem, budowałem szałasy itp. część o turnieju łuczniczym oglądałem z wypiekami na twarzy. Zachwycony pięknymi rysunkami Rosińskiego przenosiłem się nie raz do tego zaczarowanego świata pełnego magii i bohaterów. W tedy nie potrzebowałem nawet tekstu, w zupełności wystarczało mi pismo obrazkowe. Kiedy za sprawą EGMONTu można było znów zobaczyć Thorgala w księgarniach, już jako student powróciłem do komiksu. Mogłem w końcu postawić na półce całą serię. Gdy zacząłem interesować się modelarstwem i tworzyć makiety wiedziałem, że prędzej czy później stanie przede mną Thorgal 3D. Jakiś czas temu powstała diorama przedstawiająca końcową scenę z "Władcy gór" i teraz postanowiłem zrobić "Upadek Brek Zarith". Na pewno nie jest to moja ostatnia praca ze świata Thorgala."

piątek, 16 marca 2012

Grafiki koncepcyjne z "Kriss de Valnor"

Giulio de Vita zaprezentował grafiki koncepcyjne przedstawiające trzy postaci kobiece pojawiające się w cyklu "Kriss de Valnor". Są to bogini Freya, oberżystka oraz Kaledonka. Wszystkie trzy występują w albumie "Wyrok Walkirii".

środa, 14 marca 2012

Fanart Extra: Roman Surżenko

Tym razem prawdziwy rarytas. Planszę widoczną obok wykonał Roman Surżenko, rysownik cyklu "Louve". Przedstawione dziewięć kadrów można określić mianem studium postaci, które nie pojawiają się w napisanej przez Yanna historii.

Wywiad z rosyjskim artystą, opowiadającym między innymi o początkach swojej fascynacji "Thorgalem", można przeczytać w tym miejscu.

sobota, 10 marca 2012

Klip promujący "Wyrok Walkirii"

Oficyna Le Lombard udostępniła nowy klip promujący drugi album cyklu "Kriss de Valnor", od wczoraj dostępny na rynku franko-belgijskim. Zapowiedź wideo można obejrzeć pod tym adresem.

piątek, 9 marca 2012

Premiera drugiego albumu "Kriss de Valnor"

Dzisiaj swoją premierę w krajach franko-belgijskich ma drugi album cyklu "Kriss de Valnor" pt. "La Sentence des Walkyries". Cena liczącego sobie 46 plansz komiksu wynosi 12. Jednocześnie belgijski wydawca Le Lombard ogłasza  rok 2012 rokiem Kriss de Valnor, ponieważ trzecia część przygód czarnowłosej heroiny trafi do sprzedaży już tej jesieni.

Polski czytelnik musi wykazać się cierpliwością jeszcze miesiąc. Egmont Polska premierę "Wyroku Walkirii" zapowiedział na 10 kwietnia.

czwartek, 8 marca 2012

Thorgalowe atrakcje na Pyrkonie

Na zbliżającym się Ogólnopolskim Festiwalu Miłośników Fantastyki, który za dwa tygodnie rozpocznie się w Poznaniu, miłośnicy "Thorgala" znajdą coś dla siebie. Po pierwsze i najważniejsze, gościem konwentu będzie Grzegorz Rosiński, z którym odbędzie się godzinne spotkanie, a także dwugodzinne warsztaty. Oprócz tego w programie imprezy znajduje się godzinna prelekcja pod tytułem "Kim byłby Thorgal bez Kriss de Valnor?" oraz konkurs wiedzy z serii "Thorgal". Po szczegóły warto zajrzeć na witrynę internetową Pyrkonu (link).

środa, 7 marca 2012

Fanart nr 27: Krzysztof Małecki

Thorgala widocznego na ilustracji obok nadesłał Krzysztof Małecki. Krzysztof jest rysownikiem cyklu pasków komiksowych "The Movie Theater" (do scenariuszy Roberta Sienickiego, twórcy oryginalnej serii "The Movie"). Jego inne prace można oglądać na blogu http://littleicek.blogspot.com. Na temat "Thorgala" rysownik mówi:

"Thorgale" w moim domu były obecne od kiedy pamiętam. Czasami jeden zeszyt po dwa, trzy egzemplarze. Seria wbiła się w moje gusta równie mocno jak komiksy Wróblewskiego czy Polcha, na których punkcie miałem wtedy bzika. Z sentymentem wspominam "Upadek Brek Zaritha", pierwszy "Thorgal" którego zakupiłem sobie osobiście, oraz całą serię w Krainie Qa, którą dość długo przyszło mi kompletować."

wtorek, 6 marca 2012

Plansze z polskiej edycji "Wyroku Walkirii"

Wydawnictwo Egmont Polska zaprezentowało trzy przykładowe plansze (nr 6, 9 i 11) z drugiego album cyklu "Kriss de Valnor" autorstwa Yves'a Sente i Giulio de Vity. Komiks trafi do sprzedaży 10 kwietnia. Będzie można go kupić zarówno w miękkiej (22,99 zł), jak i w twardej (29,99 zł) oprawie.

sobota, 3 marca 2012

Przesunięcie polskiej premiery "Wyroku Walkirii"

Z przyczyn niezależnych od wydawcy, drugi album cyklu "Kriss de Valnor" ukaże się w sprzedaży 10 kwietnia, czyli tydzień później, niż wstępnie zapowiadano. Komiks będzie można kupić w miękkiej (22,99 zł) i twardej (29,99 zł) oprawie. Thorgalverse objął ten tytuł patronatem medialnym.

piątek, 2 marca 2012

Pierwsze osiem plansz z "Wyroku Walkirii"

Na stronie internetowej magazynu "Avant-Première" można zapoznać się z pierwszymi ośmioma planszami drugiego albumu cyklu "Kriss de Valnor" autorstwa Yves'a Sente i Giulio de Vity. Komiks będzie miał swoją premierę na rynku franko-belgijskim już 9 marca. Materiały dostępne są w bardzo dobrej jakości pod tym linkiem.

czwartek, 1 marca 2012

Plansze nr 5, 7, 8 i 11 z "Wyroku Walkirii"

Poniżej można zapoznać się z czterema planszami pochodzącymi z drugiego albumu cyklu "Kriss de Valnor". Kriss i Sigwald muszą uciekać przed ścigającymi ich rycerzami pana z Arhaldu, ojca zamordowanej Opal, co będzie początkiem ich tułaczki... Na rynku franko-belgijskim komiks autorstwa Yvesa Sentego i Giulio de Vity trafi do sprzedaży już 9 marca. Polska premiera "Wyroku Walkirii" zapowiedziana jest na 2 kwietnia.