EPOXY

środa, 26 marca 2014

Fanart Import nr 23: Eric Malterre

Autorem widocznej obok ilustracji jest Eric Malterre, rysownik z Francji, członek grupy Drink'n'Draw Paris. Więcej jego prac można zobaczyć na deviantArcie (w tym miejscu). O "Thorgalu" powiedział:

"Jestem wielkim miłośnikiem Rosińskiego. Mam prawie wszystkie odcinki "Thorgala" i serii pobocznych. Chyba wolę początki serii, ale wciąż jestem zainteresowany tym uniwersum. Widziałem wystawę prac Rosińskiego w Conciergerie w Paryżu i myślę, że to wówczas ostatecznie przekonałem się do kreski tego wielce utalentowanego  polskiego autora."


niedziela, 23 marca 2014

Monografia Rosińskiego po polsku

Wydawnictwo Egmont Polska oficjalnie potwierdziło, że wyda monografię Grzegorza Rosińskiego, która w grudniu ubiegłego roku ukazała się na rynku franko-belgijskim nakładem oficyny Le Lombard. Przewidywany termin premiery tej książki to październik.

piątek, 21 marca 2014

Projekt okładki "Oka Odyna"

Dzięki uprzejmości Romana Surżenko, na Thorgalverse zobaczyć można jeden z projektów okładki drugiego albumu serii "Młodzieńcze lata".

czwartek, 20 marca 2014

Data premiery "Crow"

Wydawnictwo Egmont Polska przesunęło premierę czwartego album serii "Louve". Trafi on do sprzedaży 16 kwietnia, a nie jak wcześniej zapowiadano 7 kwietnia. Komiks będzie można kupić w miękkiej (22,99 PLN) i twardej (29,99 PLN) oprawie.

środa, 19 marca 2014

Fanart nr 74: Mariusz Sopyłło

Autorem ilustracji widocznej obok jest Mariusz Sopyłło, rysownik satyryczny, który swego czasu publikował w różnych komiksowych antologiach czy zinach. Jego prace można oglądać w sieci między innymi na blogu http://rysujerysunki.blogspot.com. Na temat "Thorgala" powiedział:

"Kiedy byłem o parę lat młodszy, Thorgal zdecydowanie był moim ulubionym bohaterem komiksowym. Imponowały mi jego odwaga, współczucie i niezłomność charakteru. Podziwiałem także jego żonę, za podobne cechy... No, po prostu para doskonała połączona doskonale czystym uczuciem. Jako twórca komiksów chciałem kreować właśnie takie postacie. Później jednak dorosłem i zorientowałem się, że na prawdę nie ma takich ludzi, a postacie z mojego ulubionego komiksu są przerysowane na maksa! Wtedy zająłem się rysunkiem satyrycznym - jest on bliższy ludzkiej naturze A "Thorgala" ciągle uwielbiam. Wszyscy lubimy bajki."

wtorek, 18 marca 2014

Finał konkursu "Świat Thorgala"

Grzegorz Rosiński nie namalował okładki drugiego albumu serii "Louve" zatytułowanego "Dłoń boga Tyra". Autorem tej okładki jest Roman Surżenko.
 
Szczęśliwcem, który wygrywa ufundowany przez wydawnictwo Egmont Polska albumy specjalny "Świat Thorgala" jest Łukasz Rapecki. Gratulacje!

Finał konkursu "Oko Odyna"

Siostry Minkelsönn noszą imiona: Servana, Judith i Chloe. Określenie "długie paszcze" oznacza wieloryby.

Szczęśliwcami, którzy wygrywają ufundowane przez wydawnictwo Egmont Polska albumy "Oko Odyna" są: Tomasz Wojsz oraz Paweł Giera. Gratulacje!

poniedziałek, 17 marca 2014

Figurka Kriss de Valnor

Po lewej stronie znajduje się zdjęcie figurki wykonanej przez Marcina Wojtasia. Przedstawia ona Kriss de Valnor z okładki albumu "Nie zapominam o niczym!". Na blogu Marcina (tutaj) można znaleźć inne zdjęcia tej oraz innych jego prac.

sobota, 15 marca 2014

Thorgal na Pyrkonie

Na zbliżającym się Ogólnopolskim Festiwalu Miłośników Fantastyki "Pyrkon", który odbędzie się w Poznaniu w dniach 21-23 marca, miłośnicy "Thorgala" znajdą coś dla siebie. Gośćmi konwentu będą: Michał Szolc ze studia Sound Tropez, które przygotowuje dźwiękową adaptację komiksu, oraz Jacek Rozenek, który w słuchowisku udziela głosu Thorgalowi. Spotkanie "Sound Tropez - komiksowe audiobooki" odbędzie się za tydzień w sobotę. Po szczegóły warto zajrzeć na witrynę internetową Pyrkonu (tutaj).

środa, 12 marca 2014

Fanart Specjal nr 44: Marcin Podolec

Autorem ilustracji widocznej obok jest Marcin Podolec. Na jego koncie znajdują się między innymi albumy "Kapitan Sheer" (we współpracy scenariuszowej z Robertem Wyrzykowskim), "Czasem" (do scenariusza Grzegorza Janusza), "Wszystko zajęte" czy "Klub Fugazzi". Publikował również w licznych zinach i antologiach komiksowych. Marcin prowadzi bloga pod adresem http://kolec.ownlog.com, gdzie można zobaczyć wiele jego prac, nie tylko komiksowych, ale również związanych z animacją. Na temat "Thorgala" powiedział:

"Być może to nieprawda, mitologizacja i Bóg Komiksu wie co jeszcze, ale jestem niemal pewien, że pewnego poniedziałkowego wieczoru w 2007 lub 2008 roku Wojtek Birek, podczas konsultacji komiksowych, na które uczęszczałem, powiedział: "Grzegorz Rosiński mówi, że klasę twórcy można poznać po tym, jak rysuje liście drzew." Myślę, że Thorgala poznałem jakoś w 2005 roku, bo nim dwa lata później założyłem bloga, minęło już sporo czasu od startu i szybkiego upadku mojego webkomiksu "Wioska Ghoole", inspirowanego albumami "Trzech starców z krainy Aran" oraz "Wilczyca". Czytanie "Thorgala" na poważnie zaczęło dopiero w trakcie wizyt u wspomnianego Wojtka Birka, który zresztą czasem odpalał mi tłumaczowski egzemplarz wydania w twardej oprawie. Oglądałem oryginały prac Rosińskiego, zdjęcia jego pracowni, filmy przedstawiające proces twórczy. Pamiętam, że niekiedy Rosiński umieszczał jakichś rycerzy w kilku zaledwie kadrach na przestrzeni całego albumu, a mimo to potrafiłem dopisywać do tych postaci całe historie – tak urzekał mnie rysunek, mimika, miejsce postaci w krajobrazie. O, właśnie krajobraz. Teraz, kiedy od dawna nie porywają mnie te historie, wciąż pamiętam morza, urwiska, łąki, lasy... I te liście. Rosiński rysuje mistrzowskie liście. Komiksiarze, pamiętajcie – dobre liście, reszta przyjdzie sama."

wtorek, 11 marca 2014

Konkurs "Świat Thorgala"

Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, w którym wygrać można album specjalny "Świat Thorgala". Sponsorem konkursu jest wydawnictwo Egmont Polska.

Aby spróbować szczęścia w losowaniu należy udzielić odpowiedz na pytanie: 

Okładki jakiego albumu z logo "Thorgal" na okładce NIE NAMALOWAŁ Grzegorz Rosiński?

Zgłoszenia proszę wysyłać na adres jakubsyty@gmail.com do 17 marca włącznie, w temacie wiadomości wpisując frazę "specjal". Nazwisko zwycięzcy zostanie ogłoszone dzień później.

Konkurs "Oko Odyna"

Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z dwóch egzemplarzy "Oka Odyna". Sponsorem konkursu jest wydawnictwo Egmont Polska. Komiksy są w miękkich okładkach. 

Aby spróbować szczęścia w losowaniu należy udzielić prawidłowych odpowiedzi na dwa pytania: 

Jakie imiona noszą siostry Minkelsönn? 

Co oznacza określenie "długie paszcze"?

Zgłoszenia proszę wysyłać na adres jakubsyty@gmail.com do 17 marca włącznie, w temacie wiadomości wpisując frazę "oko". Nazwisko zwycięzcy zostanie ogłoszone dzień później.

poniedziałek, 10 marca 2014

Zapowiedź fabuły "Crow"

Wydawnictwo Egmont Polska zaprezentowało zapowiedź fabuły czwartego albumu serii "Louve", który do sprzedaży trafi 7 kwietnia w miękkiej (22,99 zł) i twardej (29,99 zł) oprawie. Zapowiedź przedstawia się następująco:

"Dziewczynka czuje się bardzo samotna - jej ojciec od dawna jest w podróży, matki, Aaricii, nie akceptują inni mieszkańcy wsi, a ona sama ciągle wpada w konflikty z dziećmi sąsiadów. W dodatku Aaricia jest coraz bliższa decyzji, by związać się na stałe z bogatym mężczyzną Lundgenem, który nie cierpi Louve. Dlatego córka Thorgala całymi dniami włóczy się po lesie, gdzie przynajmniej może rozmawiać ze zwierzętami. Nie wie, iż zewsząd czyhają na nią niebezpieczeństwa - Lundgen i inni wieśniacy postanawiają ją zabić, a w puszczy pojawia się demoniczna jednooka łowczyni. Szuka Louve - a wcale nie ma przyjaznych zamiarów.
Czy samotna dziewczynka jest w stanie walczyć ze wszystkimi przeciwnościami i przetrwać w dzikim borze? Na szczęście, napotka na swej drodze nie tylko samych wrogów..."

środa, 5 marca 2014

Fanart Import nr 22: Antony Van Den Reysen

Autorem ilustracji widocznej obok jest francuski rysownik Antony Van Den Reysen, ukrywający się pod pseudonimem Ntocha. Jego prace można zobaczyć na facebookowym profilu poświęconym jego twórczości (tutaj). Wykonany przez niego fanart powstał na spotkaniu grupy Drink'N'Draw Paris, podobnie jak praca Virginie Siveton (pokazywana w tym miejscu). Na na temat fanartu Anthony powiedział:

"Jeśli chodzi o Thorgala, to tak na prawdę nigdy nie czytałem komiksu, ale znam go mniej więcej poprzez okładki i pojedyncze ilustracje... Chciałem podejść do tej postaci pokazując mocarność, kładąc nacisk na muskulaturę, szczególnie że nigdy wcześniej nie rysowałem łucznika i było to dla mnie ciekawe wyzwanie."


wtorek, 4 marca 2014

Recenzja "Oka Odyna"

"Szaleństwem było złożenie obietnicy siostrom Minkelsönn". W istocie, na początku drugiego albumu "Młodzieńczych lat" nastoletniego Thorgala odnajdujemy w bardzo trudnym położeniu: przemarzniętego, zmęczonego, zagubionego gdzieś pośród zaśnieżonych gór Northlandu. I oto zupełnie niepodziewanie na jego drodze pojawia się walkiria o imieniu Gunn, która postanawia pomóc mu w dotarciu do trzech wiedźm. Tylko one mogą odczynić klątwę rzuconą na trzy piękne siostry przez zazdrosną boginię Frigg. Domknięcie pierwszego dyptyku najmłodszej serii odpryskowej "Thorgala" pozostawia po sobie bardzo dobre wrażenie. Wymyślane przez francuskiego scenarzystę przygody dorastającego Gwiezdnego Dziecka okazują się spełniać pokładane w nich nadzieje.

Jeśli jednak bliżej przyjrzeć się działaniom młodego Thorgala, to w zasadzie nie ma on większego wpływu na rozwój wydarzeń przedstawionych w komiksie, a sukces jego misji w niewielkim stopniu zależy od podejmowanych przez niego decyzji. Nie dokonuje też żadnych heroicznych czynów. Jedyne, co go charakteryzuje, to upór. I dobre zamiary. Poza tym, tak naprawdę porywa się na coś, co przekracza jego możliwości. Z drugiej strony byłoby to chyba dziwne, gdyby chłopak dał radę wszystkim przeciwnościom losu zupełnie sam. Ciekawe jest jednak to, że Yann zdaje się podkreślać fakt, że kobiece postaci stające na drodze Thorgala są skłonne pomóc mu przede wszystkim dlatego, ponieważ jest on... przystojny. Jego aparycja zdaje się brać górę nad jego charakterem. Nie pierwszy raz widać, że francuski scenarzysta dość mocno akcentuje elementy popędu seksualnego jako czynnika nakręcającego wydarzenia w pisanych przez niego komiksach. Na całe szczęście tym razem jest bardziej powściągliwy niż ostatnio.

Dyptyk o siostrach Minkelsönn to naprawdę dobrze rozpisany scenariusz na dziewięćdziesiąt dwie plansze. Jak można wyczuć w trakcie lektury, narracja w obydwu albumach jest gęsta, a służy temu między innymi wprowadzanie większej ilości kadrów na planszach. Dla porównania, album "Trzy siostry Minkelsönn" liczy 357 kadrów, "Oko Odyna" 349 kadry, "Gwiezdne dziecko" 278 kadrów, "Aaricia" 321 kadrów, "Kah-Aniel" 308 kadrów, "Sojusze" 302 kadry. Jak widać, plansze w komiksach Yanna i Romana Surżenki liczą więcej kadrów niż plansze w komiksach Jeana Van Hamme'a i Grzegorza Rosińskiego (celowo wybrałem do porównania dwa albumy z historiami przedstawiającymi dzieciństwo dwójki bohaterów), ale również widoczna jest różnica pomiędzy ich komiksami i komiksami pisanymi przez Yvesa Sentego dla Grzegorza Rosińskiego i Giulio de Vity. Wydaje się, że dzięki temu Yann ma miejsce na to, by wpleść w fabułę więcej elementów. Przygody młodego Thorgala zachowują też równowagę pomiędzy bardziej dynamicznymi sekwencjami i miejscami, gdzie istotny jest dialog między postaciami. Najważniejsze jednak jest to, że historia jest spójna. Mimo wszystko epizod z Nornami i studnią Mimira wydaje mi się zbyt krótki, zabrakło większego wykorzystania potencjału tych potężnych istot. Zresztą sama opowieść o trzech siostrach, która stanowiła punkt wyjścia do opowiedzenia tej historii, koniec końców okazuje się nie mieć aż tak dużego znaczenia, co uważam za małe niedociągnięcie ze strony scenarzysty. Moim zdaniem finał mógłby być bardziej wyrazisty, w końcu Thorgal ryzykował życiem i rozgniewaniem bogini Frigg, by uratować trzy dziewczęta.

Skoro albumy rysowane przez Romana Surżenkę liczą sobie stosunkowo większą liczbę kadrów niż albumy rysowane przez innych rysowników, wydawać by się mogło, że kompozycyjnie plansze mogą być mniej czytelne. Nic bardziej mylnego. Rosyjski rysownik doskonale radzi sobie z przejrzystym przedstawianiem wydarzeń. Szczególnie warto zwrócić uwagę na planszę 25, gdzie na jednym kadrze zdecydował się pokazać aż sześć aspektów jednej sytuacji (nie mogę zdradzić treści wydarzeń) i chociaż nie jest to może nic nad wyraz szczególnego, to jednak zwraca na siebie uwagę, również ze względu na treść oraz kolorystykę. No właśnie, od strony graficznej "Młodzieńcze lata" są kompletnym popisem zdolności graficznych Romana Surżenki, szczególnie że on sam zajmuje się nakładaniem kolorów, które wyglądają naprawdę dobrze.

Odnoszę wrażenie, że zwyczajem staje się wplatanie w fabułę każdego albumu ze świata Thorgala historii, które mają nakreślać jakieś wydarzenia z przeszłości, na przykład mity, do których będzie można nawiązać. Nie inaczej jest i w tym przypadku, i jak nie trudno się domyślić, tym razem czytelnikom przybliżony zostaje mit o tym, jak Odyn zyskał mądrość, ceną czego było jedno z jego oczu. Nie ukrywam, Yann zgrabnie wplótł fragment mitologii skandynawskiej w "Thorgala". Widać, że podoba mu się pomysł na czerpanie z niej inspiracji i gdyby miał to robić jak w "Oku Odyna", to jestem na tak.

Intrygującym zabiegiem fabularnym, anonsowanym już w pierwszej części dyptyku, jest pojawienie się trzech Norn, znanych z mitologii wieszczek tkających ludzkie losy. Od zawsze było wiadomo, że z racji pochodzenia, przeznaczenie Thorgala w niepojęty sposób wymyka się kontroli bogów z Asgardu. Na planszach albumu znajdziemy słowa, które jednoznacznie to potwierdzają. "Ten chłopiec nie pochodzi z naszego świata... Jego los jest zmienny! Nieustannie przekształca się pod wpływem nowych wydarzeń... Nie da się go poznać raz na zawsze!" mówi Skuld, ta, która zna przyszłość. Jest to też sprytny zabieg ze strony scenarzysty, który próbuje uciec od odpowiedzialności wynikającej z powiedzenia Thorgalowi zbyt wiele o jego przyszłych losach. Niewątpliwie wywołałoby to paradoks. Wprowadzenie Norn na etapie młodzieńczych przygód bohatera, którego przyszłość jest dość jasno określona i znana czytelnikom (przynajmniej do pewnego momentu), jest zatem nie tylko ciekawym, lecz również niebezpiecznym krokiem. Na całe szczęście Yann ustrzegł się popełnienia błędu, mówiąc niewiele. Mimo wszystko przemyca jedno hasło. Robi to na potrzeby swojej wizji, uwiarygadniając obecność w serii bransolety z zębów małego smoka, artefaktu, który wprowadził do świata Thorgala i który była mu potrzebny w serii "Louve".

Nie mogę przejść obojętnie obok tego, w jaki sposób Yann przedstawia Hierulfa Myśliciela, postać epizodyczną w "Thorgalu", a jednak mającą niemały wpływ na wydarzenia rozgrywające się w albumach "Aaricia" i "Wilczyca". W "Młodzieńczych latach" jest on ukazany jako mężczyzna w sile wieku, którego mądrość dorównuje przebiegłości. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim albumie cyklu wykorzystuje swoją inteligencję, demaskując, a także ośmieszając głupotę i zabobonność mieszkańców wioski, działając przy tym na korzyść Thorgala, wyrzutka, którego zdaje się mocno lubić. Jego działania mogą się podobać, wywołując przy tym uśmiech, tym bardziej że czynione są w dobrej wierze.

Wciąż drażni mnie jednak, że Thorgal buńczucznie wykrzykuje kwestie, których nie powinien wykrzykiwać. Mam na myśli jego świadomość pochodzenia z gwiazd. Wydarzenia przedstawione w "Młodzieńczych latach" rozgrywają się po tym, jak chłopak spotkał swego dziadka, a ten dokumentnie wymazał mu z pamięci wszelkie wspomnienia dotyczące jego pozaziemskich korzeni. Dlatego ciekawszym zabiegiem ze strony scenarzysty byłoby pokazanie tego, że Norny są świadome tego, kim naprawdę jest Thorgal, że wiedzą o odmiennej ścieżce jego losu, lecz nie mogą mu tego wyjawić... Myślę, że taka wersja wydarzeń mogłaby sprowokować dużo bardziej dramatyczne wydarzenia mające miejsce u źródła Urd. Prawdopodobnie trzymałaby również bardziej w napięciu.

"Młodzieńcze lata" są moim faworytem spośród trzech serii wchodzących w skład "Światów Thorgala". Przede wszystkim dlatego, ze wyczuwa się w nich szacunek do tego, co na przestrzeni trzydziestu lat budowali Jean Van Hamme i Grzegorz Rosiński. Zarazem na tym etapie rozbudowywania uniwersum reguły gry są trudne do zmiany, ponieważ ciężko zmieniać przeszłość, gdy przyszłość została tak jasno i wyraźnie przedstawiona. I chociaż Yann jak zawsze próbuje dorzucić coś od siebie – chyba nie byłby sobą, gdyby nie próbował – to jednak jest mu w tym przypadku o wiele trudniej niż w "Louve", gdzie niestety pozwala sobie na znacznie więcej.


Komiks można kupić w:
www.sklep.gildia.pl

poniedziałek, 3 marca 2014

Zapowiedź fabuły "Oka Odyna"

Wydawnictwo Egmont Polska zaprezentowało zapowiedź fabuły drugiego albumu serii "Młodzieńcze lata", który do sprzedaży trafi 5 marca w miękkiej (22,99 zł) i twardej (29,99 zł) oprawie. Zapowiedź przedstawia się następująco:

"Kilkunastoletni skald – czyli poeta i pieśniarz – Thorgal dał słowo zaklętym w wieloryby siostrom Minkelsönn, że zdejmie z nich przekleństwo. W tym celu musi odnaleźć pod górą zwaną Kowadłem Thora siedzibę trzech Norn, które przędą los ludzki i boski. Tylko one mogą wiedzieć, co zrobić, aby wielka bogini Frigg uwolniła siostry od swej klątwy. Młody skald jest przekonany, że oczarowane jego pięknym głosem Norny pomogą mu w wykonaniu zadania. A musi się spieszyć, bo cierpiący od dawna głód mieszkańcy jego wioski w każdej chwili mogą zjeść trzy schwytane wieloryby, w których ciałach kryją się duchy sióstr Minkelsönn."

Recenzję komiksu będzie można przeczytać dzień przed oficjalną premierą (w tym miejscu).

Zapowiedź "Świata Thorgala"

Wydawnictwo Egmont Polska zaprezentowało zapowiedź kolekcjonerskiego albumu "Świat Thorgala", który do sprzedaży trafi 5 marca w twardej oprawie w cenie 39,99 zł. Zapowiedź przedstawia się następująco:

"Tego albumu nie mogą przegapić prawdziwi miłośnicy Thorgala! "Świat Thorgala" to fascynujący zapis powstawania najpierw pomysłu, a potem wielotorowej realizacji śmiałego projektu rozbudowy uniwersum "dziecka gwiazd". Album opowiada o tym, jak z jednej serii macierzystej wyrosło kilka cykli opisujących przygody najciekawszych bohaterów świata stworzonego przez Jeana Van Hamme’a i Grzegorza Rosińskiego: Kriss de Valnor, Louve, a także samego Thorgala, tyle że przeżywającego swe młodzieńcze przygody. O tajemnicach pracy nad stworzeniem tak wielkiego uniwersum opowiadają sami autorzy, tworzący kontynuację serii głównej i cykle poboczne - scenarzyści: Yves Sente i Yann oraz rysownicy: Grzegorz Rosiński, Giulio De Vita i Roman Surżenko.
Album został uzupełniony licznymi szkicami i projektami postaci, plansz i okładek, dzięki którym mamy możliwość prześledzenia procesu twórczego podjętego przez autorów cykli thorgalowskich. Największą jednak gratką dla fanów szlachetnego wikinga jest zamieszczenie w książce aż trzech krótkich i nigdy wcześniej niepublikowanych historii, ukazujących ciekawe epizody z życia głównych bohaterów serii ze świata Thorgala!"

Recenzję albumu można przeczytać w tym miejscu.