EPOXY

środa, 30 listopada 2011

Fanart nr 17: Mateusz Skutnik

Ilustrację widoczną obok wykonał Mateusz Skutnik. W jego komiksowym portfolio znajdują się między innymi takie pozycje, jak steampunkowa seria "Rewolucje", cykl przypowieści o Blakim czy "Morfołaki". Oprócz tego Mateusz zajmuje się tworzeniem gier w studiu Pastel Stories. O komiksowych projektach autora można poczytać na jego stronie: http://www.pastelportal.com/stories. Mateusz w ten sposób wspomina początki swojej przygody z serią Jeana van Hamme'a i Grzegorza Rosińskiego: 

"Ja jestem na tyle stary, że początki "Thorgala" to dla mnie wydanie KAW-u. To były tylko pierwsze dwa tomy. Tylko wtedy nie wiedziałem że to "tylko" dwa tomy. Nikt chyba nie wiedział. To były czasy kiedy "Yans" był większą serią niż "Thorgal". "Thorgal" to był po prostu dyptyk. I nagle, w jakiejś księgarni patrzę - a tam "Kraina QA" wydana przez Orbitę. 0_O Co więcej - patrzę na tylną stronę okładki - a tam spis - trzynaście tomów! I ta "Kraina QA" to dziesiąty tom! I na dodatek Orbita wydała już cztery tomy! Nieważne, że jakoś tak ze środka serii, ważne że są! Bania roz… hm... rozwalona.

Nigdy wcześniej i nigdy później nie było tak epickiego poszukiwania wydanych tomów oraz oczekiwania na ukazanie się kolejnych. Dwutomowy komiks wybucha nagle do pełnej serii, którą na dodatek nam zaserwowano w jej najlepszym momencie, czyli "Łucznicy" i cała przygoda w krainie QA. Pamiętam że jak już doszli do końca serii, czyli wtedy to była bodajże "Wilczyca" - to wreszcie zaczęli wydawać te brakujące cztery tomy z początku. A gdy już je wydali - świat znów zaczął mieć sens.

Żaden komiks nie miał na mnie takiego wpływu, jak "Thorgal". I prawdopodobnie nie będzie miał. Jasne, na pewno są i będą lepsze komiksy, ale żadnego już nie będę czytał z wypiekami na twarzy. Na żaden nie będę już tak bardzo czekał. Bo czekam do dziś. Nowy "Thorgal" za cztery dni, a ja nie mogę się doczekać. Jak dzieciak.

Do tekstu załączam okładkę kolejnego, 34 już tomu serii. Widziałem ją w pracowni u pana Grzegorza, jak tam ostatnio byłem. We śnie."

2 komentarze:

  1. Okładka - wiadomo, że super.
    Ale ten opis przygody z Thorgalem, chyba najlepszy jaki widziałem w Fanartach na tym blogu.

    "Jasne, na pewno są i będą lepsze komiksy..."
    Taa, lepsze od Qa i Wilczycy. Ja takiego jeszcze nie czytałem. Równie dobre tak, ale na pewno nie lepsze.

    OdpowiedzUsuń